REKLAMA
REKLAMA

Praktyka wakacyjna w aptece szpitalnej podczas pandemii

Student farmacji po czwartym roku studiów ma trzy możliwości wyboru miejsca odbycia praktyk. Jest to apteka szpitalna, przemysł farmaceutyczny oraz laboratorium kontroli leków. Niestety, ze względu na sytuację epidemiczną w Polsce związaną z koronawirusem organizacja praktyk na wielu uczelniach była wyzwaniem, zarówno ze strony uczelni, ale też obaw z jakimi zmagali się studenci oraz miejsca, które do tej pory przyjmowały studentów z dużym entuzjazmem.
Jak wygląda praktyka zawodowa podczas pandemii?

Praktyka zawodowa w wakacje to dla studentów czas na zapoznanie się z właściwymi obowiązkami farmaceuty na różnych stanowiskach, rynkiem pracy, ale przede wszystkim to możliwość wykorzystania swojej wiedzy w praktyce i wybranie przyszłej ścieżki rozwoju (czytaj także: Farmacja szpitalna – przegląd specjalizacji).

Obowiązki farmaceuty w aptece szpitalnej

Funkcjonowanie apteki szpitalnej diametralnie różni się od apteki ogólnodostępnej, co wpływa również na zakres obowiązków magistra farmacji. Studenci, podejmujący praktykę muszą zapoznać się z najważniejszymi zasadami pracy. Przede wszystkim z układem i przeznaczeniem pomieszczeń w aptece, sposobem przechowywania produktów leczniczych, wyrobów medycznych, leków i surowców farmaceutycznych (z uwzględnieniem wykazów A, B, N). Jednak najważniejsze są czynności fachowe, takie jak: nadzór nad lekami w szpitalu i sporządzanie apteczek oddziałowych, przygotowanie zamówienia towaru przez przetargi i zamówienia publiczne. Różnice widać również w wykonywaniu leków recepturowych. Najczęściej są to duże ilości maści, roztworów, kropli, środków do dezynfekcji i antyseptyki potrzebne na oddział dla większej ilości pacjentów lub recepty dla przypadków indywidualnych. Apteki szpitali uniwersyteckich, czy też onkologicznych wykonują dodatkowo leki cytostatyczne oraz żywienie pozajelitowe. Wówczas student odbywający praktykę w takim miejscu ma obowiązek zapoznać się z procedurą sporządzania leków, pracą w recepturze jałowej, dawkami leków oraz kontrolą jakości otrzymanych preparatów (czytaj także: Farmacja kliniczna – przegląd specjalizacji).

Organizacja praktyk

Od początku zamknięcia uczelni studenci mieli nadzieję, że wszystko szybko wróci do normy, jednak z każdym miesiącem szanse wydawały się być małe. Kwestia praktyk pozostawała pod dużym znakiem zapytania. Pierwsze informacje mówiły o ich całkowitym odroczeniu oraz o praktyce w formie online, która miałaby być zorganizowana przez wybraną katedrę bądź też zakład na uczelni. Założenia były takie, że student zamiast przebywać w miejscu praktyk miał brać udział w wykładach oraz seminariach, które zakończone byłyby testem sprawdzającym wiedzę. Jednak na przełomie czerwca i lipca większość uczelni medycznych podjęła decyzję, co do charakteru i przebiegu praktyk, wydając stosowne rozporządzenia. Niektóre z uniwersytetów wydłużyły czas na realizację praktyk, aż do września 2021. Do tej pory, aby zaliczyć praktykę musiało być to dwadzieścia dni pod rząd po sześć godzin, natomiast w obecnej sytuacji można było wydłużyć czas pracy do ośmiu godzin, a w praktyki podzielić na dwa różne miesiące. Dodatkowe zmiany jakie podjęły uczelnie to możliwość realizacji praktyki online, jeśli dana apteka szpitalna miała możliwość zorganizowania takiej pracy (SUM), bądź system hybrydowy: dwa tygodnie w aptece, a dwa organizowane przez uczelnie (UM Lublin).

REKLAMA
REKLAMA

Uczelnie nie wymagały od szpitali robienia testów na koronawirusa. Jeśli był on robiony to wynikał z polityki funkcjonowania szpitala. Najczęściej był on finansowany przez szpital. Natomiast zgodnie zgodnie z komunikatem podanym do wiadomości studentów Śląskiego Uniwersytetu Medycznego z Centrali Narodowego Funduszu Zdrowia on dla studentów finansowany.

Znalezienie miejsca na praktykę nie należało do łatwych. Sytuacja w szpitalach zmieniała się dynamicznie i tak też podejmowane były decyzje, co do przyjmowania praktykantów. Najłatwiej było aplikować do szpitali uniwersyteckich, czy też zlokalizowanych w małych miejscowościach, w których sytuacja związana z koronawirusem była bardziej stabilna. Najmniejsza możliwość podjęcia praktyk była w szpitalach zakaźnych, które odmawiały przyjmowania studentów na praktyki oraz w szpitalach, w których na dużej ilości oddziałów była kwarantanna.

Praktyka – realia w dobie epidemii

Obowiązki pracowników aptek szpitalnych nie zmieniły się ze względu na sytuację epidemiczną. Wciąż w zakresie praktyk studenci mieli możliwość zapoznania się z przygotowywaniem apteczek oddziałowych, recepturą czy zamówieniami. Jednak znacząco zmieniło się wyposażenie magazynów aptek szpitalnych. Przeorganizowano pomieszczenia, żeby pomieścić w nich codzienne dostawy ogromnej ilości odzieży ochronnej, rękawic oraz środków do dezynfekcji. Zamówienia na oddziały oprócz długiej listy leków oraz wyrobów medycznych posiadały drugą dodatkową ze środkami ochrony osobistej.

 

Relacja Karoliny Stachniak – studentki IV roku farmacji na Śląskim Uniwersytecie Medycznym

REKLAMA
REKLAMA
logo